Andreas Billert
Uratować historyczne Kino Piast w Słubicach!
Po szeregu latach pracy jako kierownik projektów rewitalizacji miasta Frankfurtu nad Odrą a potem wykładowca Europejskiego Uniwersytetu Viadrina w Collegium Polonicum w Słubicach, a również jako historyk architektury, działający niegdyś w Polsce i w Niemczech w dziedzinie ochrony zabytków, trudno nie czuć się związany emocjonalnie z interesami dziedzictwa historyczno – kulturowego obu tych miast. Z tej też racji, z zaskoczeniem i zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość, że miasto Słubice zamierza wyburzyć jeden z najbardziej charakterstycznych dla niego budynków, jakim jest dawne Kino „Piast”, stojące przy ulicy Jedności Robotniczej 10.
Jeszcze kilka lat temu przeżywałem wraz z żoną, wzruszający seans filmowy, organizowany zimą w tymże kinie przez zaangażowanych Słubiczan. Temperatura w Sali kinowej była wówczas tak niska, że organizatorzy częstowali widzów przy wejściu gorącą herbatą z cytryną! Jaki film wówczas oglądałem – tego już nie pamiętam, ale samo kino i herbata – to było przeżycie! Budynek kina Piast to budynek nie byle jaki! Autorzy wydanej przed kilku laty, polsko – niemieckiej monografii o historii i zabudowie Słubic – „Słubice – historia – topografia-rozwój”, określili słusznie, ten wzniesiony przed 84 laty budynek, jako przykład stylu Art Deco. Styl ten, rozwinął się po okresie secesji a jego korzenie sięgają założonego w Wiedniu warsztatu artystycznego Józefa Hoffmanna i Kolomana Mosera oraz fabrykanta Fritza Waernsdorfera w roku 1903. Pozostawali ono pod wpływem angielskiej i szkockiej Secesji takich twórców jak: http://de.wikipedia.org/wiki/Charles_Robert_Ashbee, http://de.wikipedia.org/wiki/Charles_Rennie_Mackintosh, http://de.wikipedia.org/wiki/Mackay-Hugh_Baillie-Scott . Wraz z przystąpieniem do tej grupy Dagoberta Peche w roku 1915, rozpoczęła się zwycięska droga Art Deco przez kraje europejskie. Jednym z ośrodków stał się Paryż, gdzie w roku 1925 Art Deco królował na „Exposition Internationale des Arts Décoratifs et Industriels Modernes“. Tam też formy te uzyskały ostatecznie swoją nazwę: „Art Déco“.
W Frankfurcie nad Odrą lat 20-stych ub. wieku, recznikiem idei artystycznych Art Deco stał się nadreński architekt Martin Kiessling, realizujący w tym mieście zespoły osiedli i budynów dla Wschodnioniemieckiej Dyrekcji Kolei. Są one do dziś pełami architektury Frankfurtu nad Odrą, wpisane do rejestru chronionych dóbr kultury. Kontynuatorem idei i form Kisslinga, stał się następnie architekt poczdamski A. Rebiger, jak i frankfurcki architekt miejski Józef Gesing. Ich architektura, łącząca funkcjonalność i prostotę ze specyficzną dekoracyjnością stała się w znacznym stopniu wizytówką tak Frankfurtu, jak i jego dawnej dzielnicy a obecnego polskiego miasta Słubice.
Właśnie A.Rebiger jest projektantem słubickiego kina Piast, zwanego przed wojną „Palast-Kino”. Przy okazji jego niezwykle uroczystego otwarcia w styczniową sobotę roku 1925, prasa pisała: „Wspaniały program otwierał w sobotę nowy teatr kinowy – architektoniczną perłę przedmieścia Dammvorstadt (ob. Słubic)”.
Na tę też architekturę lat 20-stych ubiegłego wieku, chciano m.in. zwrócić uwagę mieszkańców Słubic wydając w Collegium Polonicum, zaopatrzoną przedmową Burmistrza- Ryszarda Bodziackiego wspomnianą książkę o dziejach i architekturze tego miasta. Burmistrz Bodziacki pisał w swej przedmiowie m.in., że Słubice „zachowały wartości, które należy traktować jako dziedzictwo kulturowe i które powinno być przekazywane następnym pokoleniom“.
To piękne słowa Burmistrza, zaangażowanego w szczególny sposób i już od lat, w sprawy swego miasta. Trzeba więc mieć nadzieję, że w sprawie Kina Piast, nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa i że słubicka „perełka Art Deco”, będzie mogła dalej służyć temu, co w swej wspomnianej przedmowie Burmistrz Bodzacki dostrzegał jako ważną rolę lokalnej architektury: „rozwijanie świadomości historycznej zwłaszcza młodego pokolenia mieszkańców naszego miasta”.
Apel o ratowanie zabytkowego Kina „Piast”, kieruję również do wszystkich, którym bliskie są wartości krajobrazu miast Ziemi Lubuskiej. Szczególnie współcześni architekci wiedzą przecież, że w naszych czasach, projektowanie w historycznych obiektach architektury, to wyzwanie do dialogu, a nie do eksterminacji. Utrata budynku Kina „Piast”, zasmuci z pewnością również szerokie rzesze mieszkańców Frankfurtu nad Odrą, gdyż właśnie historyczna atmosfera niezniszczonych wojną Słubic, tak bardzo przyciąga dziś przecież mieszkańców Frankfurtu – miasta, które tak boleśnie odczuło utratę w 1945 roku swego historycznego centrum.
Autor:
Dr Andreas Billert (ur. 1944)
Specjalista w zakresie rozwoju i rewitalizacji miast oraz historyk architektury. Działał w Polsce w zakresie konserwacji zabytków (1967-1980) i jako ekspert d.s. rewitalizacji miast w Niemczech (1980 – 1998), tam w Lubece oraz w Frankfurcie nad Odrą , a nastąpnie w latach 1998 – 2008 był wykładowcą na Europejskim Uniwersytecie Viadrina i kierownikiem Studium Gospdarki Przestrzennej – Rozwoju i rewitalizacji miast i obszarów wiejskich w Collegium Polonicum. Obecnie jest na emeryturze. Mieszka w Frankfurt (Oder).